Wytrawne szlachetniejsze?

Nieco wcześniej zasygnalizowaliśmy tendencję znaną w salonach z dobrymi winami, aby oferować klientom przede wszystkim trunki wytrawne oraz półwytrawne. Wydaje się, że jest to efekt pewnego stereotypu w myśleniu o winie, który wykształcił się w ciągu ostatnich lat. Ponieważ to wina o mniejszej zawartości cukru są łączone z potrawami, również tymi wyszukanymi, to do takich win przylgnęła łatka elitarnych. Słodkie są z kolei utożsamiane z ulepkami adresowanymi do tych osób, którym dobre i „prawdziwe” wina nie smakują.

Trudno się z powyższą tezą zgodzić, albowiem wina półsłodkie i słodkie są pełnowartościowymi przedstawicielami świata win, który to świat jest po prostu bardzo bogaty. Znajdzie się w nim miejsce zarówno dla słodkich jak i wytrawnych napitków – wszystko zależy od tego, na jakie w danym momencie mamy ochotę. Faktem jest, że zdecydowanie lepszą prasę, a przy tym i dystrybucję mają wina wytrawne. Również one są jednak bardzo zróżnicowane, o czym należy pamiętać.

Dwa różne wina określane mianem półwytrawnych mogą wypadać bardzo różnie. Te różnice są naturalnym efektem zróżnicowania zawartości cukru pomiędzy różnymi szczepami winogron, ale sporą rolę do odegrania ma tu również sam proces produkcji. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że różne szczepy drożdży w różnym stopniu przetwarzają cukier na alkohol. Dlatego wina wytrawne uznawane za ciężkie mają wyższą zawartość procentów, a przy tym są bardziej cierpkie.

www.moto-laje.pl

Lżejsze mają w sobie z kolei więcej cukrów resztkowych, które stanowią pozostałość po fermentacji.