Wino, a dieta

Alkohol jest nazywany czasami pogromcą wszystkich diet. Wiadomo, często są to po prostu puste kalorie, które nie sprawią, że będziemy nasyceni, a nawet spowodują dodatkowe przybranie kilogramów. Można jednak usłyszeć opinie, że jest to mit, zwłaszcza, gdy mamy do czynienia z winem i że odpowiednio dobrany trunek może nawet wspomóc proces odchudzania.

Badania naukowe głoszą, że to nie napoje z napisem „light”, czy woda pita 24 godziny na dobę, a właśnie białe wino wspomaga odchudzanie. Badanym, grupie 40 otyłych pacjentów, podawano dziennie 200 ml soku owocowego, bądź właśnie białego wina. Okazało się, że w rezultacie osoby pijące białe wino straciły średnio kilogram więcej, niż osoby z drugiej grupy.

Eksperci twierdzą, że picie niewielkiej ilości tego trunku dziennie nie jest szkodliwe dla wątroby, a może nawet wspomóc pewne procesy zdrowotne. Dodatkowo wino białe jest niskokaloryczne, w 100 g możemy znaleźć średnio 60-80 kcal. Jeśli jednak jesteśmy na diecie, a akurat uczestniczymy w przyjęciu, na którym nie podano białego wina możemy sięgnąć także po czerwone, najlepiej wytrawne, gdyż zawiera ono jedynie około 90 kcal, co również nie okaże się tragiczne dla stanu naszej figury.

Trzeba jednak uważać, gdyż czerwone wino wytrawne wspomaga trawienie, co w konsekwencji sprawi, że będziemy szybciej głodni. Jeśli jednak uda nam się opanować apetyt to takie wzmożone trawienie może mieć również bardzo dobre konsekwencje dla utrzymania prawidłowej sylwetki. Dzięki takim uspokajającym informacjom nie musimy dłużej bać się wychodzenia na przyjęcia, gdy walczymy ze zbędnymi kilogramami.