Winiarskie zależności

W świecie winiarskim istnieje taka niepisana, choć sprawdzająca się w praktyce zasada, że tam gdzie można spotkać dobrą wodę, tam też powstanie dobre wino. Okazuje się bowiem, że niektóre odmiany wód są nierozerwalnie połączone z produkcją wina.

Stąd też nie powinno dziwić to, że najlepsze winne trunki biorą swój początek z owoców uprawianych w winnicach mieszczących się w dolinach popularnych rzek. Niektórzy nawet kuszą się na stwierdzenie, że są to rzeki nie wodą, ale winem płynące.

Najlepsze, bo i najbardziej znane na świecie przykłady to choćby pochodzące z Niemiec, tak zwane wina reńskie, szlachetne napoje winne pochodzące z doliny Loary, czy też z doliny Rodanu. Warto zaznaczyć, że nazwy rzek płynących w tych dolinach są ściśle powiązane z późniejszą nazwą danego wina.

Na tej podstawie nie jest więc zbyt trudno dojść do tego, skąd pochodzi dane wino. Nie jest to jednak ogólnie i oficjalnie przyjęta reguła.

Nie każde wino bierze przecież swoją nazwę od imienia rzeki, która płynie w okolicach danej winnicy. Weźmy choćby region Bordeaux, Porto, Rioja, czy Burgundię.

Nie ulega jednak wątpliwości, że to z kolei właśnie na tych obszarach odbywają się liczne festyny i święta związane z winem, na które każdorazowo ściągają prawdziwe tłumy chętnych do skosztowania szlachetnego trunku, poznania lokalnych tradycji, czy też nabycia ulubionych win. Podsumowując, można pokusić się o rozszerzenie początkowej teorii, dotyczącej tego, że tam gdzie jest dobra woda – powstają także wyborne wina, o stwierdzenie, że właśnie w tych miejscach odbywają się także najbardziej prestiżowe obchody winnych plonów, a także ich degustacje.