Tanie wina też mają tradycję

Co miłośnicy win najbardziej cenią w szlachetnym trunku? Na pewno niezwykły smak, bogaty aromat oraz piękną, rubinową barwę. O najlepszych winach można pisać wiele i w barwnych słowach opisywać niuanse bukietu czy koloru. Jednak na rynku istnieją także tanie wina, które można kupić za parę złotych. Takie trunki są dostępne wszędzie tam, gdzie w sprzedaży znajduje się również dobre wino. Zawsze znajdą się konsumenci chętni na tani alkohol, który jest namiastką dobrego napoju. Tak było również w ubiegłych wiekach. Dwieście lat temu unikano tzw. win ipsymowych, a więc zawierających sztuczne dodatki.

Można powiedzieć, że tanie wina mają swoją tradycję podobnie jak ich droższe odpowiedniki. Najciekawsze jest jednak to, że niepożądane dawniej substancje są dziś uznawane za normalny dodatek. Winem ipsymowym nazywano na przykład trunki, które zawierały siarczany oraz białka. Dzisiaj oba rodzaju związków są wykorzystywane przy klarowaniu napoju zaraz po procesie fermentacji lub już w butelce. Związki siarki zawierają zarówno domowe napoje, jak i trunki tworzone przez popularnych producentów. Warto dodać, że najlepsze napoje nadal są pozbawione substancji klarujących. Najdroższe wina ze znanych winiarni muszą powstać klarowne w naturalnych procesach fermentacji. W przeciwnym wypadku, miłośnicy drogich trunków natychmiast wyczuliby różnicę.

Dlatego wina siarkowane nadal są uznawane za produkt popularny i raczej z niższej półki – choć ocena jest w takim wypadku zawsze względna.