Paluszek i główka to szkolna wymówka

butikmed.pl leczenie uzależnień lublin

Są dzieci, które nie znoszą chodzić do szkoły i zrobią wszystko, aby się od niej wykręcić. Często więc, gdy wstają rano i rodzice wyprawiają ich na lekcje dzieci twierdzą, że coś bardzo je boli i absolutnie nie mogą iść do szkoły. Boli je najczęściej brzuch i jest im niedobrze, ale czasem też twierdzą, że to ból głowy. Niektórzy rodzice panikują i za każdym razem wolą dmuchać na zimne więc zostawiają dziecko w domu. Inni uważają, ze dziecko symuluje i nie zważając na skargi wysyłają je do szkoły lub przedszkola.

choroby-narzadow-zmyslu.faktymity.com.pl

Która taktyka jest lepsza? Najprawdopodobniej żadna. Może się bowiem okazać, że ból który dziecko odczuwa jest wynikiem stresu, reakcją psychosomatyczną na szkołę i coś niedobrego, co się w niej dzieje. Zamiast więc panikować, szprycować dziecko proszkami lub wpychać je pod kołdrę albo, z drugiej strony, ignorować je i wysyłać na siłę do szkoły, warto z nim porozmawiać. Zapytać co się dzieje i dlaczego nie lubi szkoły. Kiedy to nie pomoże, powinno się zabrać dziecko do psychologa, on z pewnością zgadnie przyczynę.