Diabeł tkwi w szczegółach

Wszelkie podniosłe, czy uroczyste chwile są doskonałą okazją do wzniesienia wspólnego toastu. Najbardziej reprezentacyjnym i jednocześnie najbardziej smacznym trunkiem za pomocą którego można i warto to uczynić, jest dobre wino.

Dobór odpowiedniego pod względem gatunku, barwy i bukietu wina, to jedno z najważniejszych zadań podczas przygotowań do tak ważnych uroczystości, jak na przykład wesele, kolacja dla nobliwych gości, czy impreza z okazji awansu w pracy. Nie zapominajmy, że wino w dużej mierze świadczy o człowieku, który nim częstuje.

Decydując się na konkretną markę, czy też gatunek bierzemy jednocześnie pewną odpowiedzialność za doznania zapachowo-smakowe naszych gości. Dopilnujmy więc, aby były jak najbardziej pozytywne.

A oto kilka rad, które mogą przyczynić się do pożądanego efektu: przyjemności należy dawkować i pozwolić innym prawdziwie się nimi delektować. Rozlewajmy więc jednorazowo niewielkie objętości winnego trunku.

Pozwala to nie tylko na wywołanie u degustujących uczucia pewnego niedosytu i ochoty na więcej, ale jest także ekonomicznym rozwiązaniem – zwłaszcza, jeśli pozwoliliśmy sobie uświetnić uroczystość jedynie drogimi i wyszukanymi winami. Warto również zadbać o odpowiednią, klimatyczną atmosferę winnej degustacji mającej miejsce podczas danego przyjęcia.

Gustowne lampki do wina umieszczone na srebrnej, obszernej tacy, elegancko ubrany kelner, który z gracją i w skupieniu będzie obsługiwał gości, racząc ich dobrym trunkiem, łagodna, klasyczna muzyka sącząca się w tle- to gwarant sukcesu.